Apetyt na wagę

Contact Us

Przyglądając się dietom różnych koni łatwo zauważyć, że są osobniki, które pomimo „suchej” budowy, potrzebują znacznie więcej paszy niż pozostałe konie, mocniej zbudowane. Często spotykanym problemem jest doprowadzenie konia do optymalnej masy ciała, a bardzo powszechnym zjawiskiem okazuje się zwiększanie ilości owsa lub szukanie rozwiązania w innych zbożach jak jęczmień czy kukurydza. Takie rozwiązanie bazuje na nie do końca słusznym przekonaniu, że problem z utrzymaniem masy jest spowodowany wyłącznie niewystarczającą ilości kalorii w diecie, a kalorie przecież najłatwiej uzupełnić paszą treściwą. Co może wpływać na przedstawiony problem i jak najlepiej go rozwiązać ?

Jak już dobrze wiemy konie dzielą się na różne rasy, te bardziej prymitywne, lub nowocześniejsze, gorętsze, mieszane lub zimnokrwiste. Konie mogą różnić się między sobą temperamentem, niektóre będą wyjątkowo spokojne, wyluzowane, a inne z kolei nerwowe, „gorące”, dalej można podzielić konie ze względu na typ użytkowania , od hodowlanego, przez rekreacyjny po sportowy, oraz ze względu na środowisko w jakim przebywają: na chów otwarty, półotwarty lub zamknięty. Co raz więcej dowiadujemy się też o metabolizmie koni, jak dowodzą badania konie można podzielić na te potrzebujące więcej lub zdecydowanie mniej paliwa do takiego samego funkcjonowania. Zarówno rasa, temperament, typ użytkowania, środowisko przebywania i szybkość metabolizmu powinny mieć ogromny wpływ na sposób żywienia koni. Wśród tak wielu różnic jakie możemy dostrzec w tym gatunku, znajdują się też pewne prawidłowości, o wiele częściej problem z utrzymaniem masy dotyka konie gorącokrwiste, nerwowe, będące w treningu niż konie ras zimnokrwistych o łagodnym temperamencie, jednak nie możemy uznać tego za regułę. Nie mniej gdy już trafi nam się „trudny do utuczenia” osobnik, warto w pierwszej kolejności zastanowić się, czy ten problem zawsze towarzyszył konkretnemu koniowi, czy pojawił się w trakcie wprowadzania większych obciążeń, czy też wystąpił stosunkowo nieoczekiwanie. W pierwszym przypadku najczęściej okazuje się, że koń od początku wykazywał większe zapotrzebowanie na dobrej jakości energię niż mu zapewniano, a mogło to się wiązać właśnie z jego predyspozycjami do chudnięcia. W przypadku koni wchodzących w trening, często spotykanym problemem jest umiejętność a raczej jej brak w dostosowaniu diety do wzrastającego obciążenia, przy jednoczesnym zapewnieniu pozostałych składników niezbędnych do dalszego rośnięcia i rozwoju młodego konia. W ostatniej grupie niestety wyjątkowo często pojawiają się konie dotknięte różnymi problemami układu pokarmowego, najczęściej wynikającymi ze złego żywienia jak na przykład choroba wrzodowa lub konie borykające się z pasożytami.

Kiedy konie najczęściej spadają z masy ?
W przypadku zbyt małej ilości kalorii w diecie konie zaczynają spalać „same siebie” sięgając po rezerwy tłuszczu oraz białka, w takiej sytuacji nie ma możliwości aby nabudować tkankęmięśniową lub „odłożyć” trochę tłuszczu. Rozwiązanie tego problemu wydaje się wyjątkowo proste – uzupełnić kalorię, pytanie tylko jak ? Dostarczyć koniowi energii można w różny sposób, za pośrednictwem włókna, skrobi pochodzącej z ziaren zbóż lub wprowadzając do diety tłuszcze. Wielokrotnie wałkowanym, nie bez powodu, tematem w żywieniu koni jest włókno i jego rola wżywieniu koni. Układ pokarmowy koni jest świetnie przystosowany do trawienia włókna pochodzącego z soczystych pastwisk oraz z siana, sieczek czy też niektórych roślin okopowych. Wiele koni nie pracujących, lub pracujących lekko o wolnym metabolizmie może zaspokoić swoje potrzeby energetyczne korzystając jedynie z włókna jako paliwa. Przyjmuje się, że dorosły końpowinien spożywać ok 2% masy swojego ciała paszy objętościowej, co daje w dużym skrócie 12kg siana dla 600 kg konia. Jeśli koń dodatkowo wychodzi na kilka godzin na zielone pastwisko, ilośćdostarczanej energii może pokryć zapotrzebowanie na lekką pracę. Rozważając nad zasadnościąbazowania w większości na włóknie w żywieniu konia warto przyjrzeć mu się bliżej. Część włókna składa się z celulozy, hemicelulozy i ligniny. Dzięki drobnoustrojom znajdującym się w jelitach konia – w jelicie ślepym oraz w okrężnicy, z hemicelulozy i celulozy tzn. strawnych części włókna powstają lotne kwasy tłuszczowe przenikające do krwioobiegu by zostać wykorzystanym jako energia lub magazynować się w postaci tłuszczu lub glikogenu mięśniowego. Lignina w przeciwieństwie do celulozy i hemicelulozy nie jest strawną częścią włókna, w związku z czym jej udział nie dostarcza organizmowi energii. Udział części strawnej włókna ma ogromny wpływ na energetyczność tego składnika pokarmowego, w paszach objętościowych zawierających dużąilość ligniny energetyczność spada. Lignina występuje przede wszystkim w łodygach, sztywnych częściach roślin. Ogromne znaczenie w żywieniu koni ma jakość zadawanej paszy. Młoda wiosenna trawa, jak również liście lucerny będą o wiele korzystniejsze energetycznie od chociażby spieczonej słońcem letniej trawy, czy części łodygowej lucerny. Kolejnym problemem z jakościąpaszy objętościowej może okazać się sposób jej suszenia. Świeże pastwisko jest o wiele

korzystniejsze od suchego siana, a długość „dosuszania” determinowana warunkami atmosferycznymi może mieć duży wpływ na jakość. W przypadku lucerny, niewłaściwy moment zbioru oraz brak wyspecjalizowanej technologi mogą doprowadzić do kruszenia się części liści. U koni wymagających dużej ilości energii z włókna, a nie mogących otrzymywać jej z innych źródełze względu na trwającą lub świeżo przebytą chorobę jakość włókna będzie miała kluczowe znaczenie. Dobrej jakości sieczki z lucerny i traw niskocukrowych dostarczają wysokostrawne włókno oraz białko o korzystnym profilu aminokwasowym. W przypadku braku dostępu do wysokiej jakości włókna pochodzącego z pastwisk, siana lub lucerny oraz gdy koń mało chętnie je wszelkiego rodzaju sieczki warto rozważyć wsparcie się wysłodkami buraczanymi , łuską sojowączy też otrębami ryżowymi. Najwyższą strawnoś wykazują wysłodki buraczane, szczególnie te niemelasowane dodatkowo zbilansowane otrębami pszennymi i lucerną. Takie połączenie może okazać się niezwykle pomocne przy nabudowywaniu masy, jednocześnie nie dostarczając większych ilości cukru. Ciekawym dodatkiem wspierającym drobnoustroje przetwarzające włókno w jelitach są drożdże, co raz powszechniej używane w gotowych mieszankach paszowych dla koni.
Nie zawsze pełne zapotrzebowanie energetyczne można zapewnić paszą objętościową. W tym momencie należy nadal mieć w pamięci stwierdzenie „podstawę żywienia konia stanowi pasza objętościowa” a pasza treściwa powinna być jej uzupełnieniem. Najpowszechniejszym rozwiązaniem jest dodanie do diety owsa, to ziarno jest najpopularniejsze w diecie koni, jest dośćdobrze przyswajane, za sprawą małych cząsteczek skrobi, szybko przetwarzanych przez amylazęw jelicie cienkim. Gorzej ma się sprawa z jęczmieniem i kukurydzą, cząsteczki skrobi są większe, przez co „bardziej kłopotliwe” dla układu pokarmowego. Rozwiązaniem okazał się proces technologiczny podnoszący temperaturę ziarna w trakcie jego płatkowania, powszechnie wykorzystywany w komercyjnych paszach dla koni, dzięki niemu strawność skrobi zdecydowanie wzrasta. Głównym problemem towarzyszącym karmieniu ziarnem jest delikatność układu pokarmowego. Konie wykazują różnice w produkowaniu amylazy, niezbędnej do przetwarzania skrobi. W sytuacji gdy skrobi jest zbyt dużo w stosunku do amylazy, przechodzi ona z jelita cienkiego do jelita grubego gdzie ulega fermentacji. Zjawisko to zdecydowanie obniża energetyczność tego paliwa, ale również poprzez obniżenie pH (kwas mlekowy) w jelicie grubym wpływa negatywnie na drobnoustroje trawiące celulozę i hemicelulozę. W efekcie przekarmiania zbożem o dużej zawartości skrobi, koń nie nadąża trawić ją w jelicie cienkim, poprzez fermentacjęw jelicie grubym zmniejsza wydajność energetyczną jednocześnie zaburzając podstawowe i najważniejsze trawienie włókna. Skutek niestety będzie odwrotny do zamierzonego efektu – chudnięcie z nadmiaru niewłaściwego paliwa. Przekarmianie zbożem może skutkować również„gorącą głową”, kolkami, ochwatem i chorobą wrzodową. Stosując zboże w diecie konia, należy przede wszystkim dbać o dostarczenie wysoko strawnych komponentów, w minimum 3 odpasach, nie przekraczających zdolności produkcji amylazy konia.
Nie tylko włókno i skrobia dają energię. Jest jeszcze jeden produkt, posiadający dużą koncentracjęenergii, nie dający efektu „grzania” jak skrobia, dość dobrze przyswajany. Mowa oczywiście o tłuszczu. Wysoką smakowitością i lepszą strawnością w porównaniu do tłuszczu zwierzęcego cieszy się olej roślinny. Może on być stosowany jako czysty olej np lniany lub sojowy, ale równieżw innych źródłach takich jak otręby ryżowe, siemię lniane, czy też makuch. Oczywiście należy pamiętać o stopniowym wprowadzaniu tego paliwa, konie wykazują różną tolerancję na ilość oleju w diecie i często wymagają dodatkowej suplementacji np. Wit E. Nie mniej, olej pomaga zredukować ilość zboża w diecie, a działa najlepiej gdy podawany jest z dobrej jakości włóknem, szczególnie wysokoprzyswajalnym pochodzącym z wysłodków buraczanych. Olej lniany i otręby ryżowe stanowią ważną część nie jednej diety koni chodzących wysoki sport.
Gotowym rozwiązaniem łączącym w odpowiedni sposób te trzy podstawowe paliwa są komercyjne mieszanki paszowe dla koni w formie musli lub granulatu. Pamiętajmy, że prawidłowe funkcjonowanie organizmu zapewnia nie tylko energia, ale i wiele innych składników. Odpowiedni bilans witamin i minerałów, mikronizacja zbóż podnosząca ich strawność, duży udział błonnika pochodzącego z pasz włóknistych, jak również dodatki wysokiej jakości olei, drożdży i składników zwiększających biodostępność paszy dają ogromną przewagę w żywieniu koni mających problem z przytyciem lub utrzymaniem optymalnej wagi. Prawidłowe operowanie każdym źródłem energii jest kluczowe w poprawie kondycji konia, jak widać przesadzenie z niektórymi składnikami może przynieść odwrotne efekty. Borykając się z problemem żywieniowym warto poradzić się żywieniowca lub lekarza weterynarii, nim sprawy przybiorą dramatyczny obrót.

Rafał Kaczmarek

Udostępnić ten wpis?

admin